Tylko u nas! Eliza i Trybson opowiadają o tym, jak zamierzają wychować dziecko: Mamy nadzieję, że pójdzie w innym kierunku niż my

Rewelacja, że Trybson i Eliza z "Warsaw Shore" spodziewają się dziecka, potwierdziła się. Jako pierwsi mieliśmy okazję porozmawiać z przyszłymi rodzicami.

Zaczęło się od wielkiej, szalonej zabawy, a skończyło przyjęciem na siebie ogromnej odpowiedzialności. Eliza i Trybson, uczestnicy "Warsaw Shore" potwierdzili, że spodziewają się dziecka. Para opowiedziała Angelice Swobodzie o swojej miłości, dziecku i planach na przyszłość.

"Warsaw Shore: ekipa z Warszawy", czyli polska edycja programu wzorowanego na "Ekipie z New Jersey" miał być programem od początku do końca opowiadającym o beztroskiej, nieskrępowanej zabawie młodych ludzi. Tymczasem niedawno dowiedzieliśmy się, że dwójka uczestników show, Eliza i Trybson, zostaną rodzicami. Rewelacja o ciąży Elizy była sporym zaskoczeniem. Może nie szokiem, bo jednak nie urodziliśmy się wczoraj i jesteśmy otwarci na coraz więcej zjawisk, ale zaskoczeniem na pewno.

Z naszych badań wynika, że młodzi Polacy są o wiele mniej konserwatywni niż nawet ci starsi od nich o 5-10 lat. Jest kolosalna światopoglądowa i obyczajowa różnica. Jeszcze trzy lata temu nie odważylibyśmy się zrobić "Warsaw Shore", Polacy nie byli na to gotowi. Jednak te trzy lata wystarczyły, aby wyrosły całe zastępy potencjalnych widzów - mówił niedawno w rozmowie z Plotek.pl Jerzy Dzięgielewski, producent show.

"Warsaw Shore" to program mocny pod względem treści. Seks i alkohol są taką samą jego nieodłączną częścią, co wulgarny, niekiedy wręcz brutalny język uczestników. "Czuję, że dzisiaj będę ru...ał" nie jest jakimś odstępstwem od tego, co można codziennie usłyszeć z ust uczestników.

Pomimo, że jestem pijana, to zawsze dojdę o własnych nogach do domu i się nie zrzygam, bo kobiety tak nie robią. A inne dziewczyny z "Ekipy" nie dotarły nawet do klubu, a już zwymiotowały! Ja trzymam klasę i fason - zdradziła w wywiadzie z "Newsweekiem" Duża Ania.

Ludzie z jakiegoś powodu chcieli oglądać wyczyny grupy wyluzowanej ekipy, dla której trzymanie "klasy i fasonu" oznaczało upicie się tak, żeby się nie "zrzygać".

Mój przyjaciel, wykształcony bankier, ogląda ten show z ciekawości. Obserwowanie ludzi takich samych jak on byłoby nudne. To syndrom zoo - mówił Dzięgielewski w rozmowie z "Newsweekiem".
Grupa dobrze wykształconych, zamożnych bankierów, prawników i pracowników mediów ma świetną zabawę kosztem słabo wykształconych, pijanych młodych ludzi z prowincji? - zapytał go redaktor.

Dzięgielewski udzielił odpowiedzi nie wprost, nie odniósł się do tego, że ludzie mieszali program z błotem, ale i tak go oglądali. Zwrócił natomiast uwagę na to, że uczestnicy nie byli niewinnymi ofiarami wykształconych hejterów, lecz osobami wiedzącymi, na co się piszą.

Z każdym uczestnikiem została przeprowadzona rozmowa. "Słuchaj, będzie alkohol, wiesz, co się może wydarzyć, to będzie sfilmowane, zobaczy to twoja mama, tata i całe miasto" - mówił dalej Dzięgielewski.

Eliza to 21-letnia blondynka. Pochodzi z Tuliszkowa koło Konina, z porządnej, zamożnej rodziny. Ładny, zadbany dom, kochający rodzice. Lubi być w centrum zainteresowania, nie waha się eksponować swojego ciała. Trybson z kolei to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci "Warsaw Shore", wręcz wizytówka programu. Jest przystojny, dobrze zbudowany. Jest też uosobieniem beztroskiego, pełnego luzu trybu życia, którego treścią w show jest uprawianie sportu i uwodzenie "gąsek", jak zwykł nazywać kobiety. Oboje wiedli dotychczas życie pełne zabawy i dość odległe od obowiązków rodzicielskich. Wkrótce to się zmieni.

Szok, na początku nie wierzyłem, bo nie jest to codzienna, zwykła informacja, ale kiedy to do mnie dotarło, to... niesamowite uczucie. Jak zobaczyłem to... jak to się mówi... USG, to niesamowite przeżycie w środku, że to coś ze mnie. Wzruszyłem się. Poszła łezka - przyznał w rozmowie z Plotek.pl.

To, co było powierzchowne, ulotne, co było w pewien sposób iluzją, nieoczekiwanie zamieniło się w coś prawdziwego. Eliza i Trybson będą mieli dziecko. Oboje deklarują chęć wychowania go w duchu "wartości".

Mamy nadzieję, że pokieruje się innym tokiem myślenia niż my i pójdzie w innym kierunku. Tak bym chciała, ale jeżeli się zdecyduje wystąpić w takim programie jak my, będziemy szanować jego decyzję - powiedziała w pewnym momencie Eliza.

Ludzie śmiali się z tego programu, ale i tak go oglądali. Patrząc na to z pewnej perspektywy, można pomyśleć, że to była genialna strategia jego twórców: stworzyć kontrowersyjny format dla osób, które nie będą go lubiły, może nawet będą nim skrycie pogardzać, ale... i tak go oglądać. Bo oglądalność jest najważniejsza. Nieważne, czy "Warsaw Shore" ogląda fan czy hejter, dla statystyk jest to bez znaczenia. Każdy widz, bez względu na poglądy, jest cenny. A skłonić ludzi do włączenia telewizora można dając im nie tylko to, co lubią, ale także coś, czemu będą mogli z czystym sumieniem okazać wyższość.

Pierwszy sezon "Warsaw Shore" okazał się wielkim hitem MTV Polska. Każdy odcinek w paśmie premierowym oglądało średnio około 150 tysięcy widzów. Dlatego stacja zdecydowała się na kolejny sezon. Pierwszy odcinek zobaczymy dzisiaj 22.55. Wystąpią w nim również Eliza i Trybson.

Eliza i TrybsonPlotek Exclusive

alex

Więcej o:
Komentarze (23)
Tylko u nas! Eliza i Trybson opowiadają o tym, jak zamierzają wychować dziecko: Mamy nadzieję, że pójdzie w innym kierunku niż my
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • marianna22

    Oceniono 323 razy 305

    "Mamy nadzieję, że pójdzie w innym kierunku niż my"

    Nie tylko wy macie taką nadzieję... Mimo wszystko życzę wam jak najlepiej i, że to dziecko was odmieni, bo teraz ono będzie najważniejsze.

  • cezar85

    Oceniono 233 razy 211

    trubson do końca nie wierzył

    bo strzelał na twarz

  • cezar85

    Oceniono 136 razy 134

    mensa już czeka

  • donald.szuja

    Oceniono 75 razy 59

    "Polska ich podglądała". Czy banda prostackich podglądaczy i niedomasturbowanych półmózgów to całą Polska. Wypraszam sobie takie uogólnienia.

  • iwonnth

    Oceniono 67 razy 53

    Och jaka szczęśliwa, zakochana para..
    Znaczy to, że ich miłość opiera się głównie na spaniu z innymi osobami i imprezowaniu?
    Do końca nie wiadomo czy to dziecko trybsona radziłabym zrobić test zaraz po urodzeniu

  • princess_leya

    Oceniono 49 razy 39

    Strach pomyśleć co to wyjdzie z takich genów i jakie "ajkiu" będzie miało ...

  • araya

    Oceniono 43 razy 39

    Co on teraz będzie szpachlował? Pampersy? ;D

  • ewa252525

    Oceniono 45 razy 31

    AŁA........ Dali radę hahahaha biedne dziecko

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX