Exclusive

Doda pobiła Szulim. O co tak naprawdę poszło?

14.02.2014 15:58
A A A Drukuj
Doda i Agnieszka Szulim na 40. urodzinach TVP2 w październiku 2010 roku

Doda i Agnieszka Szulim na 40. urodzinach TVP2 w październiku 2010 roku (FORUM/Krzysztof Kuczyk)

Nie ma czego komentować. Zaczyna się wiosenna ramówka jej programu i potrzebowała jakiejś promocji - mówi oględnie Doda zapytana o to, czy pobiła Agnieszkę Szulim. Co się tak naprawdę wydarzyło? I dlaczego? Oto, czego się dowiedzieliśmy.

"Królowa" dawno już nie była tak rozchwytywana jak na czwartkowym pokazie najnowszej kolekcji Dawida Wolińskiego, na którym pojawiła się zresztą z zabandażowanym palcem. Szulim na pokazie nie było. Wcześniej powiedziała dziennikarzom, że to była bandycka akcja i że jej nie zostawi. Na swoim Facebooku użyła też słów: rynsztok, szok i tyle. Co się wydarzyło w Chorzowie na imprezie pod nazwą, nomen omen, Niegrzeczni 2014? I co poszło?

DodaDoda / eLStudio

Wersje zdarzenia, jak to zwykle bywa, są różne. Po gali, na której Szulim dostała statuetkę za program "Na językach", a Doda nie dostała nagrody dla "Niegrzecznej artystki" (ktoś wie, czemu?), odbyło się afterparty. Faktem jest, że Agnieszka Szulim wybiegła z toalety z rozczochranymi włosami i czerwonymi śladami na szyi. Doda miała ją napaść z pistolecikiem, z którego psikała jakaś ciecz (według niej woda, według Szulim mocz). Dwór Dody, czyli jej asystentka i specjalista od koncertów, mieli trzymać drzwi, żeby Szulim nie mogła się wydostać. Doszło do szarpaniny.

Doda już na gali była wyraźnie podminowana. Gdy Szulim wyszła na scenę po nagrodę, klęła i wykrzykiwała coś do dziennikarki - mówi świadek zdarzenia.

Agnieszka SzulimAgnieszka Szulim / Kapif

Szulim z kolei miała się roześmiać, gdy Doda miała drobne problemy techniczne podczas występu.

Doda jest bardzo czuła na punkcie swoich koncertów. Mogła to usłyszeć - dodaje świadek.

Po zajściu w damskiej toalecie najprawdopodobniej Szulim wezwała policję. Policjanci przesłuchali świadków, obejrzeli Szulim i uznali, że to nie jest materiał na sprawę karną. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że Szulim spotkała się ze swoimi prawnikami i zamierza pozwać Dodę za naruszenie nietykalności cielesnej. Czy wygra? W 2011 roku piosenkarka Monika Jarosińska twierdziła, że Doda uderzyła ją w twarz i groziła śmiercią. Prokuratura umorzyła jednak sprawę ze względu na jej niską szkodliwość. To zresztą nie jedyne podobne zdarzenie z udziałem Dody. Artystka była też oskarżana o napaść przez jednego ze swoich byłych menedżerów, Jakuba Majocha. Kiedyś natomiast przyznała w wywiadzie, że rzuciła się na swojego ówczesnego chłopaka, Błażeja Szychowskiego.

Jej związki zawsze przebiegały dość burzliwie. Zdarzało się, że rzucała się z pięściami na Radka Majdana, kiedy podejrzewała go o zdradę. Z kolei gdy mieszkali razem z Nergalem, wyrzucała jego rzeczy przez okno, gdy się sprzeczali. Kiedy z nią zerwał, spaliła jego rower i wyrzuciła z balkonu - mówi nasz informator.

Nergal i DodaDoda i Nergal / Fotek/Reporter

Natomiast Dżaga, autoryzowany sobowtór Rabczewskiej, a prywatnie jej przyjaciel, opowiadał w jednym z wywiadów, że kiedyś Doda rzuciła w niego kamieniem.

Ona po prostu jest wybuchowa. Nie raz się zdarzało, że ktoś z jej otoczenia oberwał butem, albo po prostu na niego napluła. Nergal nie mógł tego znieść. Dlatego ją rzucił - mówi osoba, która kiedyś pracowała z Dodą.

Doda, doda, korona, dawid wolińskiDoda / Kapif

Z drugiej zaś strony ludzie, którzy ją dobrze znają, mówią, że to "złota dziewczyna".

W przyjaźni jest niezwykle lojalna i oddana. Jak dzieje się coś złego bliskiej jej osobie, jest w stanie rzucić wszystko i przyjechać w środku nocy, żeby pomóc. Tak było zresztą, gdy Nergal zachorował na białaczkę. Przywiozła do szpitala rozkładane łóżko i nocowała tam. Była przy nim. Poruszyła niebo i ziemię, żeby mu załatwić dawcę. Została twarzą fundacji DKMS, a w zamian Nergal dostał pierwsze miejsce na liście oczekujących. Uratowała mu życie - twierdzi nasze źródło.

Nergal i DodaNergal i Doda / Kapif

Przesadą jest twierdzić, że Doda zaplanowała napaść na Szulim. Można jednak przypuszczać, że nosiła się z zamiarem zemsty, bo prowadząca program TVN "Na językach" kilka razy podpadła Rabczewskiej. Pierwszy raz wtedy, gdy w programie pojawiła się przyrodnia siostra Dody, 15-letnia Paulina. Piosenkarka nie była zachwycona faktem, że sprawa wypłynęła, nie chciała jej komentować. Kolejny raz Szulim wystawiła cierpliwość Dody na próbę żartując z wypadku artystki podczas koncertu (Przypomnijmy: Doda miała wypadek na koncercie. Jest w szpitalu oraz Szulim nabija się z wypadku Dody. Fani piosenkarki oburzeni: To żenujące i na zerowym poziomie). Doda wysłała nawet do władz TVN pełen oburzenia list otwarty. Ale program nie zniknął, mało tego - wiosną rusza kolejny sezon.

Doda jest poddenerwowana. Nie wiedzie jej się ostatnio prywatnie, przez swoje fochy nie nagrała klipu promującego film "Wkręceni". Zajście z Szulim mogło być po prostu ujściem tych wszystkich emocji, jakie się w niej kłębią - przypuszcza osoba z otoczenia Dody.

Skąd to "podenerwowanie"? Na warszawskich salonach pojawiły się sugestie, że kropelką, która przelała czarę goryczy, jest pewnie przyjaźń Szulim z Nergalem. A być może także - jak twierdzą złośliwi - romans Radka Majdana z Małgorzatą Rozenek.

Doda od zawsze otacza się świtą, która nosi za nią płaszcz i torebkę. Składa się na nią najczęściej asystentka, obecny menedżer, ktoś z przyjaciół i organizator koncertów. Szkoda, że nikt z tych ludzi nie poradzi jej, by skupiła się na muzyce. Co prawda wypuściła właśnie nowy klip, ale kogo on interesuje w kontekście zajścia z Agnieszką Szulim?

N/z Dorota Rabczewska Doda , Agnieszka Szulim 40. urodziny TVP2   Warszawa , Polska . 2010-10-23   fot. Krzysztof Kuczyk/FORUM.Doda i Agnieszka Szulim / fot. Krzysztof Kuczyk / FORUM

AS

Zobacz więcej na temat:

  • 3
  • 4
Komentarze (11)
Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 134 razy 92

    Tak naprawde szkoda mi Dody. Jutro stuknie jej 30stka. Fani ją w większosci zostawili (czytaj wyrośli z dodomanii), najważniejszy facet z jej życia ma poważny związek z kobietą, która ma klasę, jest poważana za perfekcyjną panią, jest zgrabna i powabna. Dodzie konczą się pomysły na siebie, kasy już nie przybywa jak kiedyś, mało koncertów i nowych piosenek, więc frustracja rośnie wraz z wagą. Oprócz zapatrzonych w nią rodziców i kilku napalonych fanów nikt ją nie kocha, a Dodon bez miłości, uwielbiania, peanów na swój temat jest pozbawiona siły napędowej. Jej znak horoskopu to WODNIK, i jak ryba nie potrafi żyć bez wody, tak i Doda nie potrafi żyć bez poklasku i blasku fleszy. Nie potrafi pławić sie w swej burzliwej sławie, która gaśnie z dnia na dzień. Jak konająca ryba rzuca się jeszcze bezradnie, aby zachłysnąć się życiodajnym tlenem, ale to naprawdę jej ostatnie podrygi. Najpewniej jednak romans Radka z Rozenek doprowadza ją do furii, i tylko czekać , kiedy Małgosi się oberwie :)

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    Oceniono 40 razy 30

    doda sie juz skonczyla i mysli ze jak zacznie konflikt z szulim i beda z tego afery to znowu bedzie o niej glosno. tak naprawde to szulim jej nic nie zrobila bo niby co? to ze zaprosila siostre dody ( a poza tym co doda powiedziala o jej matce, jak paskudnie ze roskladla nogi to ma benkarta ktorego chciala- tak to mniej wiecej skometowala), podpadla jej ze zazartowala z niej ( i tak wszyscy sie z niej smieja to co? adze nie wolno?) a i tak gdy napisala ten list do tvn to ja przeprosila na wizji i w wywiadach nie raz mowila ze nie chce z nia wojny a dda i tak ciagle ten temat toczyla. szulim powinna dac dodzie tak po mordzie zeby doda w koncu dorosla bo zachowuje sie jak rozpieszczony bachor ktoremu ktos zabral zabawke i ktory uwaza ze jest najwazniejszy na swiecie

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 31 razy 23

    takie potyczki rodem z piaskownicy, tu jakiś pistolecik, tu spalony rowerek, rzucanie kamyczkami w przeciwnika: brakuje tylko oczka "co się temu misiu urwało"... a poza tym jak jej nie pasuje, to niech spakuje swoje zabawki w jeden wielki majdan i zmieni piaskownicę.

  • avatar

    Oceniono 14 razy 8

    a niech się leją, tylko po co o tym tyle pisać???Doda chciala o sobie przypomnieć to pomślała sobie że da komus w mordę i zaraz będzie szum,goła dupa już nie wystarcza to trzeba wymyśleć coś równie "wysokich lotów"

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 7 razy 1

    OK i te wszystkie FAKTY, ze Doda to agresywne cos z nadmiarem testosteronu nie pozwalaja jej skazac za pobicie?
    A jak ktos ja nazwal blachara, to od razu dostal wyrok, mimo,ze nigdy nikt sie na niego nie skarzyl.
    Czy polskie sady naprawde nie sa w stanie poradzic sobie z takim czyms?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX