Afera na warszawskich salonach. W głównych rolach Herde, Kwaśniewska i Herbuś

O tym się mówi na salonach.

Piękne kobiety, wielkie pieniądze, znane twarze. W tle córka byłego prezydenta i warszawskie salony. Historia porzucenia menedżerki Małgorzaty Herde m.in. przez dwie milionerki, dwie modelki, misskę i tancerkę jest jak mocny kryminał.

Akcja od początku trzyma w napięciu. Najpierw od jednej z najbardziej znanych menedżerek w polskim show-biznesie odchodzi tancerka Edyta Herbuś, potem padają kolejne nazwiska: Dorota i Nicole Soszyńskie, czyli potentatka kosmetyczna i jej córka - początkująca projektantka, potem córka byłego prezydenta, Aleksandra Kwaśniewska, Miss Polonia Paulina Krupińska, światowej sławy modelka Kamila Szczawińska oraz modelka Karolina Malinowska (prywatnie żona Oliviera Janiaka).

Małgorzata Herde, Karolina MalinowskaKapif

Błyskawicznie pojawia się plotka, że poszło o pieniądze. Karolina Korwin Piotrowska rzuca odważną sugestię, że wyjaśnieniem całej sprawy jest siódme przykazanie i apeluje: "Dziewczyny, walczcie o swoje!"

Małgorzata Herde konsekwentnie udziela komentarzy, które można streścić jednym zdaniem: "Znam mechanizmy funkcjonujące w show-biznesie i proszę o rozważenie obrażania mnie". W tym scenariuszu są też inne luki, a wiele szczegółów wymaga jeszcze dopracowania.

Zmowa (byłych) podopiecznych

To, że podopieczne Małgorzaty Herde jedna po drugiej, w kilkudniowych odstępach, wysyłały swoje oświadczenia mediom na pewno nie jest przypadkowe. Wygląda na to, że ustaliły wspólną strategię ataku - w końcu dobrze się znają i nie raz bawiły razem na warszawskich salonach.

Pierwszy krok zrobiła Edyta Herbuś. W zeszłą niedzielę wieczorem rozesłała oświadczenie, że kończy współpracę z Małgorzatą Herde. Po niej, też późnym wieczorem zaatakowała Karolina Malinowska, która wcześniej konsekwentnie nie odbierała telefonu, a dwa dni później Aleksandra Kwaśniewska, która przy okazji zdementowała doniesienia "Faktu", jakoby pod skrzydłami agentki miała stracić 250 tys. zł.

Reszta podopiecznych co prawda oświadczeń nie rozesłała, ale - jak się dowiedzieliśmy - ich współpraca z Herde została zawieszona. I tak: milionerki Dorota i Nicole Soszyńskie, modelka Kamila Szczawińska, projektantka Sabrina Pilewicz, Miss Polonia 2010 Rozalia Mancewicz, Miss Polonia 2011 Marcelina Zawadzka i Miss Polonia 2013 Paulina Krupińska, w jednej chwili stały się byłymi podopiecznymi agentki, z którą jeszcze niedawno tak chętnie chodziły na imprezy.

O kwestii mojej współpracy z gwiazdami czy też ew. zakończenia media będą informowane poprzez oficjalne stanowisko jednej ze stron. W mojej gestii jest, aby zawsze rozwiązać wszelkie sporne kwestie i uczynię to również w tej sytuacji. Będę również zobowiązana za rozwagę w słowach używanych pod moim adresem - komentowała oświadczenia gwiazd Herde w rozmowie z Plotek.pl.

Edyta Herbuś, Małgorzata HerdeKapif

Ale z menedżerką w piątek - nagle - zerwało też współpracę Biuro Miss Polonia, którego była dyrektor generalną.

Informujemy, że w związku z zaistniałą sytuacją musieliśmy zakończyć współpracę z panią Małgorzatą Herde. Jednocześnie pragniemy jej podziękować za dotychczasową pracę, która przebiegała bez zastrzeżeń - napisali także, nomen omen, w oświadczeniu.

Paulina Krupińska, Małgorzata HerdeWBF

Pogłoski, plotki, oskarżenia

Warszawskie salony, po wygasłej już kłótni Dody z Agnieszką Szulim, zgłodniałe rzuciły się na aferę z Herde. Błyskawicznie pojawiły się spekulacje, co takiego mogło się wydarzyć. Oczywiście od razu prym zaczęły wieść "nieporozumienia finansowe". I choć (niezapłaconych) faktur, wyciągów bankowych czy umów nikt nie widział, domysłów jest wiele.

Mówi się, że miało chodzić o część zarobków podopiecznych, m.in. o gaże za dwie ślubne okładki Aleksandry Kwaśniewskiej dla "VIVY!", zarobki Edyty Herbuś z kontraktu z firmą kosmetyczną oraz o zarobki za felietony Karoliny Malinowskiej dla kolorowego dwutygodnika. Według - podkreślmy: niesprawdzonych - pogłosek wątpliwa może też być ponoć kwestia rozliczeń za niektóre sesje fotograficzne czy udziały w kampaniach. Na salonach szepcze się, że w grę miałaby podobno wchodzić zawrotna suma... 700-800 tys. zł.

Wątpliwości mają też budzić kwestie prezentów od sponsorów, takich jak luksusowe kosmetyki czy biżuteria. Złośliwi plotkują, że do dziewczyn miała nie dotrzeć część podarunków - opowiada nasz informator.

- Nie będę odpowiadała na spekulacje mediów, z którymi pracuję od ponad 10 lat i doskonale znam mechanizmy w nich funkcjonujące. Nikt się nie wypowiedział, a wszyscy wszystko wiedzą. Już kilka osób media w ten sposób zniszczyły - ucina spekulacje Małgorzata Herde.

Małgorzata Herde, Ola KwaśniewskaWBF

Zaczynała od paznokci, jeździ porsche

Czy plotki są prawdziwe? Nie wiadomo. Warto pamiętać, że Herde może budzić zawiść: ma zaledwie 29 lat, a osiągnęła dużo. Jest uparta i konkretna. Jeździ 11-letnim porsche cayenne, mieszka w 42-metrowym wynajętym mieszkaniu. Zawsze w markowych ciuchach, paznokcie zrobione. Zresztą od paznokci zaczynała 11 lat temu własny biznes.

Miała salon nail spa na tyłach warszawskiego Nowego Światu. Na ruch nie narzekała. Szybko zrobiła z salonu showroom z torebkami nikomu nieznanej, zdolnej Sabriny Pilewicz. Nawiązała też flirt z show-biznesem. Z fanki stała się na pewien czas agentką chimerycznej Edyty Górniak. Otworzyła własną firmę PR. Zaczęła organizować szkolenia biznesowe, uczyła kreowania wizerunku. Nadała konkursowi Miss Polonia prestiż, zabiegała o najlepszych projektantów.

Przy okazji oczywiście przejmowała misski do swojej firmy, ale potem ciężko pracowała nad ich wizerunkiem, rozkręcała karierę - mówi nasze źródło.

Małgorzata Herde, Karolina Malinowska, Kamila SzczawińskaWBF

Herde walczyła o swoje podopieczne jak lwica. Nie mówiła o ich życiu prywatnym, interweniowała, kiedy dziennikarze przedstawiali je w niekorzystnym świetle. Dzwoniła do redakcji, prosiła. Trzymała fason. Nigdy nie mówiła źle o swoich (byłych już) współpracownikach. Była jedną z najlepszych agentek na rynku. I nie można jej odmówić osiągnięć.

Stworzyła niemal od zera Sabrinę Pilewicz, która miała bogatych rodziców i marzyła, by zostać projektantką. Teraz jej torebki idą jak woda, zresztą podopieczne Herde też je reklamowały. Ona zmieniła Edytę Herbuś z kiczowatej tancerki w kobietę z klasą. Ona także sprawiła, że Kamila Szczawińska po roku przerwy z sukcesami wróciła do modelingu - opowiada osoba znająca Herde od lat.

Luki w scenariuszu

Małgorzata Herde jest nie pierwszą, i pewnie nie ostatnią menadżerką, co do której pojawiły się rzekome oskarżenia w sprawach finansowych. Przed laty na imprezie Plotka Doda krzyczała do Mai Sablewskiej: „Złodziejka, oddaj pieniądze”. Niektóre gwiazdy świadomie wybierają zresztą na agentów krewnych lub partnerów, którym ufają.

Edyta Pazura jest od niedawna menadżerką swojego męża, Cezarego Pazury, Joanna Damięcka pilnuje kwestii zawodowych córki Matyldy, Dominika Tajner-Wiśniewska trzyma pieczę nad sprawami Michała Wiśniewskiego, a Edyta Górniak zaufała swojemu ukochanemu, Piotrowi Schrammowi.

Cała ta sprawa może mieć drugie dno. Kto wie, czy Herde nie nadepnęła na odcisk komuś ważnemu... - zastanawia się nasz rozmówca, też menedżer gwiazd.

Edyta Herbuś, Małgorzata HerdeKapif

Sama Herde nie chce już rozmawiać.

Sprawa doszła już do takiego etapu, że po konsultacji z moim prawnikiem zdecydowałam jej już nie komentować - mówi nam.

Są jeszcze inne słabe punkty fabuły tego kryminału. Nikt nie ujawnił na razie żadnych dowodów, które by jednoznacznie obciążały Herde. A żadna z podopiecznych agentki nie poszła na razie ani na policję, ani do sądu.

Angelika Swoboda

Więcej o:
Komentarze (31)
Afera na warszawskich salonach. W głównych rolach Herde, Kwaśniewska i Herbuś
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • gnom_opluwacz

    Oceniono 472 razy 436

    Jeśli ktoś pije, ćpa, kradnie, puszcza się na prawo i lewo, rozwodzi, gra dziećmi, ma imiona typu "Nicole" czy "Olivier", to albo to patologia z niższych warstw społecznych, albo celebryci ;).

  • uburama

    Oceniono 271 razy 249

    Po tych informacjach moje życie już nie będzie takie samo jak było

  • nkwd

    Oceniono 223 razy 205

    Intrygi, pomówienia, kradzieże, zdrady, alkoholizm, narkotyki słowem bagno, dno, grobla, że o mule nie wspomnę. I to nazywacie SALONAMI?
    Pewnie dla Pań z poprzedniego art. "TV show teen mom poland
    Babcia do uczestniczki "Nastoletnie matki": " , czy ekipy "warsaw shore" ich mieszkanie i środowisko to też "salony".
    Prawdę mówiąc różnica niewielka.

  • gr_ub_y

    Oceniono 218 razy 176

    "Ona zmieniła Edytę Herbuś z kiczowatej tancerki w kobietę z klasą."

    Doprawdy?

  • poppe_lina

    Oceniono 180 razy 152

    Jeżeli już, to nie na "salonach" i nie gwiazdy, tylko w zwykłym chlewie prymitywne lachony drą kudły.

  • koja

    Oceniono 131 razy 121

    Te jej klientki siedzą cichutko jak myszki pod miotłą. W końcu wie o nich wszystko. Będzie kolejna celebrytka.

  • spondeo

    Oceniono 99 razy 83

    Artykuł powstał dla bicia piany, w oparciu o niesprawdzone informacje i fochy pseudo-celebrytek. Doprawdy żałosne. Wszyscy wszystkich wykorzystują na tyle, na ile współzainteresowani się godzą. Jak zgody nie staje, kontrakt zwyczajnie się rozwiązuje, a nie leci do mediów machać trupem z szafy "wiem ale nie powiem".

  • dexterek011

    Oceniono 73 razy 65

    > Warto pamiętać, że Herde może budzić zawiść: ma zaledwie 29 lat, a osiągnęła
    > dużo. (...) Jeździ 11-letnim porsche cayenne, mieszka w 42-metrowym wynajętym
    > mieszkaniu.

    Kto to pisał? Nie stać ją na własne mieszkanie? Musi wynajmować i to az 42m2? Toż to jakies 2tys/miesiac. I ma 11-letnią Cayenkę? Noż straszne. Ten samochód musiał kosztowac, bo ja wiem? Aż 40 tys. zł. W kredycie to pewnie wychodzi jakieś 500zł/miesiąc.
    Chyba tylko jakis stażysta Agory, któremu płacą 400/miesiac mógł coś takiego wysmarować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX