Włamanie u Koroniewskiej i Dowbora. Kto im pomógł?

Szczegóły.

Włamywacze zakradli się do domu Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora w Wielkanoc. Wykorzystali fakt, że para wyjechała z córeczką i znajomymi w góry. Z mieszkania zginęła m.in. biżuteria aktorki i aparat fotograficzny.

Szybko zauważono złodziei, więc nie zdążyli całkiem splądrować domu. Joanna i Maciej mają fantastycznych sąsiadów, którzy bardzo im pomogli. Przypilnowali mieszkania, zanim Maciek nie wrócił do Warszawy - opowiada nam znajomy pary.

Joanna Koroniewska,Maciej DowborKapif

Koroniewska i Dowbor ciężko przeżyli włamanie. Cieszyli się jednak, że i ich, i 4-letniej Janinki nie było wtedy w domu.

Mogłoby wtedy dojść do o wiele poważniejszego zdarzenia. Całe szczęście, że udało się tego uniknąć - dodaje nasze źródło.

Podobno policja ustaliła już personalia włamywaczy.

Pegaz

Więcej o: