Skomentuj:
Komentarze (43)
-
Oszaleć z wami można, eksperci od wszystkiego. To, że dawniej nie znano tej choroby i bito "niegrzeczne" dzieci to nie znaczy, że jej nie było, a metoda była super. Dzieci z ADHD i te rozpuszczone podobnie się zachowują (pod pewnymi względami), ale różnica polega na tym, że te z ADHD mają kłopoty z zachowaniem mimo prawidłowych metod wychowawczych (ze strony rodziców, trenerów, nauczycieli etc.), a rozpuszczone - że są normalne i byłyby "grzeczne" gdyby je lepiej wychować. No, ale kiedyś to było super. Baba pod drzewem rodziła i dalej szła w pole robić, tylko teraz wszystkim się w d. poprzewracało, panie dzieju.
-
O matko i córko ! Rodzice powinni nabrać trochę dystansu a nie jakieś krzyw afery kręcić.
-
dawno, dawno temu, gdy o adhd nikomu sie nie snilo, nadpobudliwe, czyli bardziej niz niesforne dzieci, sie "lalo" i tym sposobem, najczesciej skutecznie wybijalo sie im te przypadlosc z glowy. ja z kolei dam swoja, ze z tamtych dzieci w wiekszosci przypadkow powyrastali zupelnie przyzwoici ludzie, bo tez ich rodzice bili nie po to, by zabic, a tylko zdyscyplinowac. owszem, znam tez drastyczne przypadki utemperowania nadpobudliwosci, czy raczej nieprzystosowania spolecznego, ale ludzi doroslych, ktore skonczyly sie trwalym odczlowieczeniem delikwenta poprzez zabieg tzw. lobotomii ( mc murphy "lot nad kukulczym gniazdem"). to byl, na szczescie tylko film, ale kto wie, co dzialo sie i dzieje nadal za zamknietymi drzwiami zakladow psychiatrycznych i jakim "terapiom"poddawani sa ich "nieprzystosowani" pacjenci ? to taki wtret na marginesie, a
wracajac jednak do meritum, czyli dzieciecego adhd, uwazam, ze rodzice dzieci "dotknietych" ta przypadloscia powinni sobie darowac te protesty, bo nie podejrzewam szymona, by jego nowy program mial na celu osmieszenie, czy bagatelizowanie jakiejkolwiek choroby, a nadpobudliwosc, czy raczej niezdyscyplinowanie dzieciece, szumnie nazwane adhd wlasnie i okrzykniete choroba, to nic innego jak nieumiejetnosc radzenia sobie z wlasnymi dziecmi po tym, jak we wczesnym dziecinstwie rozpuszczono je ponad wszelkie normy, czyli dla swietego spokoju pozwalano im na wszystko. -
ADHD to nei choroba. to wychowanie bezstresowe dzieci a potem tlumaczenie dlaczego nikt nie moze nad nimi zapanowac.
-
aaaa, przesadzają Ci rodzice!
-
Porównanie ADHD do raka czy Alzheimera jest dużo bardziej niesmaczne i chamskie niż nazwanie programu tak, jak to zrobił Majewski
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













