Najdziwniejsza tajemnica Kożuchowskiej

Psy gwiazd.

Bartek Wróblewski kupił swojej żonie, Małgorzacie Kożuchowskiej, ślicznego wyżła weimarskiego. To był prezent z okazji jej 40. urodzin. Gwiazda była zachwycona ślicznym szczeniaczkiem. Bartek już nieco mniej. Tabloidy doniosły, że dziennikarz nie potrafił dojść do porozumienia z... psem:-). Tak z psem.

Kożuchowska nie chciała zdradzić, jak wabi się jej czworonożny przyjaciel. Przez kilka tygodni to była największa tajemnica show-biznesu. Goście warszawskich imprez plotkowali o psie Kożuchowskiej. Węszyli, węszyli i wywęszyli, że pies Małgosi wabi się Al Pacino. Aktorka nie zdementowała tych informacji, ale też ich nie potwierdziła.

Dowiedzieliśmy się, że to była tylko plotka.

Pupilek aktorki NIE wabi się Al Pacino. Kożuchowska nikomu jeszcze nie zdradziła imienia psa - mówi nasze źródło.

Nikt jeszcze nie rozwikłał największej tajemnicy show-biznesu. Macie jakieś pomysły?

Al Pacino

Zobacz także:

Jak oni się poznali cz.3

Najfajniejsze blondynki polskiego szołbiznesu cz. 2

Kożuchowska zamieszka w rezydencji

Więcej o:
Komentarze (25)
Najdziwniejsza tajemnica Kożuchowskiej
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • zoil

    Oceniono 6 razy 6

    Pewnie Rydzyk.

  • judas1

    Oceniono 5 razy 5

    Kożuszek?

  • nirczes

    Oceniono 4 razy 4

    kogo obchodzi imie jej psa ? dla mnie może i się pedał wabić lol

  • iwonnth

    Oceniono 3 razy 3

    Boże nie macie o czym pisać... ;/
    O jakimś durnym imieniu które ukrywa Małgorzata ;/

  • tochybaswistak

    Oceniono 5 razy 3

    Ja pie..., tak infantylnego tekstu w polskim internecie jeszcze nie czytałem. Czapki z głów, wytyczacie nowe horyzonty dziennikarstwa.

  • rysiek

    Oceniono 5 razy 3

    idiotyzm plotka sięga zenitu. kogo obchodzi podstarzała kożuchowska albo jej pies????

  • sensacja

    Oceniono 2 razy 2

    Przerażający brak pomysłów na plotki dopadł redakcję. Imię psa Kożuchowskiej największą tajemnicą show-biznesu, dobre. Czy kogokolwiek w ogóle interesuje imię tego psa?

  • fruzka

    Oceniono 2 razy 2

    jak to, nie wiecie jak sie nazywa???

    ojciec dyrektor, rzecz jasna, chyba nikt nie ma watpliwosci :]

  • fajnolla

    Oceniono 6 razy 2

    Są jeszcze młodzi,są bardzo religijni,maja kasę,ja zaraz na ich miejscu adoptowałabym kilkoro dzieci,szczególnie niepełnosprawnych.Ale katolicyzm nie lubi się zajmować słabszymi i opuszczonymi.Na co im ten dom i pieniadze,kiedy nie ma dla kogo?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX